Szkody kolateralne „septycznego stylu życia” – analiza ekonomiczna i społeczna na podstawie korespondencji z instytucjami publicznymi (2019–2021)


1. Wprowadzenie: geneza pytania

Autor korespondencji – ekonomista – w liście z dnia 31 marca 2021 r. zatytułowanym:

„Pytanie o szkody kolateralne tzw. septycznego stylu życia”

stawia tezę, że restrykcyjna polityka sanitarna może generować wtórne, niedoszacowane koszty społeczne i zdrowotne. Już we wstępie pisze:

„Sądzę że opieranie decyzji gospodarczych na poglądach osób mających fobie – nie jest racjonalnym wyborem.”

Pojęcie „septycznego stylu życia” autor rozumie jako przesadne unikanie kontaktu z patogenami, izolację społeczną, dezynfekcyjny rygoryzm oraz zamykanie przestrzeni publicznej.

W dalszej korespondencji doprecyzowuje:

„Szkody kolateralne septycznego stylu życia to znaczy szkody związane z unikaniem kontaktu z patogenami. Wydaje mi się że są one wyższe niż szkody wywołane przez samego wirusa.”


2. Zamknięcie infrastruktury publicznej jako czynnik pogorszenia higieny

Jednym z głównych wątków jest zamknięcie restauracji i toalet publicznych. Autor wskazuje paradoks:

„Klienci nie mogą umyć rąk przed posiłkiem, nie mogą jeść czystymi sztućcami.”

W jego ocenie:

„Jest to szkoda kolateralna zamknięcia sieci knajp, barów, restauracji wraz z ich toaletami.”

Kluczowy dokument lokalny:

„Toalet miejskich nie uruchamiamy między innymi w związku z epidemią, przenośnych tym bardziej.”
(Odpowiedź UM Zielona Góra, 1 kwietnia 2021 r.)

Z ekonomicznego punktu widzenia powstaje tu klasyczny efekt niezamierzonej konsekwencji (unintended consequence): działanie mające zwiększyć higienę (zamykanie obiektów) może prowadzić do jej pogorszenia w przestrzeni publicznej.

Autor opisuje skutki:

  • brak możliwości mycia rąk,

  • jedzenie w plenerze bez zaplecza sanitarnego,

  • załatwianie potrzeb fizjologicznych „za krzakami”,

  • rezygnację z papieru i chusteczek.

To prowadzi do pytania: czy likwidacja infrastruktury higienicznej nie obniża realnego poziomu higieny zbiorowej?


3. Obserwacje przedpandemiczne – sygnały z 2019 roku

Autor przywołuje wcześniejszą korespondencję z 26 listopada 2019 r.:

„Pytanie o panujący dziwny wirus związany z gardłem i oskrzelami.”

Opisuje koncert w Filharmonii Zielonogórskiej:

„Większość przychodzi zawsze bo ma abonamenty roczne.”

Tym razem frekwencja była wyjątkowo niska, a na innych wydarzeniach słyszalne były masowe objawy chorobowe.

Autor twierdzi:

„Opisywałem że ‘pełnia poskładała ludzi’ w Warszawie (…) podałem informację że ‘wiele osób jest chorych’.”

Na list otrzymał odpowiedź proceduralną:

„W liście nie zadałem żadnego pytania.”

Z perspektywy analizy instytucjonalnej jest to przykład formalistycznego odrzucenia sygnału ostrzegawczego.


4. Obserwacje epidemiologiczne z wiosny 2020 r.

W korespondencji z 26 maja 2020 r. autor przeprowadza nieformalną ankietę (20–25 osób):

Objawy zgłaszane przez badanych:

  • „piekły ich spojówki oczu”

  • „dużo wydzieliny wypluwali”

  • choroby w okresie grudzień–luty

Autor zaznacza:

„Próba losowa nie spełnia warunków – były to osoby przypadkowe.”

Jednak opisuje lokalną narrację o „epidemii nieznanego schorzenia płuc” na przełomie stycznia i lutego.


5. Izolacja domowa a zdrowie psychiczne

W liście z 7 grudnia 2020 r. do KPRM autor pisze:

„Osoba którą znam, nie mogąc wyjść na dwór cierpiała na depresję w okresie choroby.”

Wskazuje na niedobór witaminy D3 oraz pogorszenie nastroju:

„Musiała wychodzić na balkon i spędzać tam co najmniej 2 godziny dziennie.”

Formułuje postulat:

„Osoby chore mogłyby wychodzić z domu na spacery (ustalonoby zasady takich wyjść), nie mogłyby wchodzić do zamkniętych pomieszczeń.”

To przykład podejścia koszt–korzyść: czy całkowita izolacja minimalizuje łączny koszt zdrowotny?


6. Młodzież, nuda i narkotyki – szkody uboczne zamknięcia

Znaczną część korespondencji stanowią obserwacje dotyczące młodzieży.

Autor twierdzi:

„Dzieciom trzeba było non-stop zajmować czas bo inaczej paliłyby marihuanę.”

W kontekście kwarantanny formułuje hipotezę:

„Szkody kolateralne z ‘siedzenia na chacie i jarania dżointów’ mogą być większe.”

Kontrowersyjna sugestia:

„Jeśli już dzieci mają konsumować narkotyki (…) niech robią to na zewnętrznej, poza domami.”

Z perspektywy analizy polityki publicznej jest to argument o relatywnym zmniejszaniu szkód (harm reduction), choć w formie skrajnej.


7. Komunikacja publiczna i osoby wykluczone cyfrowo

Autor wskazuje problem osób starszych:

„Te osoby nie odbierają Internetu ani telewizji.”

Zadaje pytanie:

„Czy MZ nie powinien rozwiesić plakatów instruujących osoby starsze?”

Problem komunikacji analogowej w dobie cyfrowej jest realnym zagadnieniem zarządzania kryzysowego.


8. Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia

W odpowiedzi z 13 kwietnia 2021 r. Biuro Komunikacji MZ pisze:

„Wytyczne dotyczące dezynfekcji znajdują się m.in. https://www.cdc.gov/...”

oraz:

„Dezynfekcja jest jednym ze najważniejszych sposobów walki z epidemią koronawirusa.”

Odpowiedź ma charakter instrukcyjny i odwołuje się do zaleceń CDC i GIS, nie odnosząc się do kwestii szkód kolateralnych w wymiarze ekonomicznym czy społecznym.


9. Analiza ekonomiczna szkód kolateralnych

Z punktu widzenia ekonomii zdrowia można wyróżnić kilka kategorii kosztów ubocznych:

1. Koszty zdrowotne nie-COVID

  • depresja,

  • niedobór witaminy D,

  • ograniczenie aktywności fizycznej.

2. Koszty higieniczne

  • brak dostępu do toalet,

  • pogorszenie standardów sanitarnych w przestrzeni publicznej.

3. Koszty społeczne

  • marginalizacja osób starszych,

  • wzrost napięć międzypokoleniowych,

  • potencjalny wzrost używania substancji psychoaktywnych.

4. Koszty instytucjonalne

  • brak odpowiedzi na wczesne sygnały,

  • komunikacja proceduralna zamiast merytorycznej.


10. Pytanie zasadnicze

Centralne pytanie autora brzmi:

Czy szkody wynikające z izolacji i „septycznego stylu życia” nie są w pewnych obszarach większe niż szkody samej choroby?

To pytanie wpisuje się w klasyczny problem polityki publicznej: optymalizacja między minimalizacją ryzyka epidemiologicznego a minimalizacją szkód wtórnych.


11. Wnioski syntetyczne

  1. Zamknięcie infrastruktury sanitarnej mogło obniżać realny poziom higieny.

  2. Izolacja domowa generowała koszty psychiczne i społeczne.

  3. Brak komunikacji analogowej utrudniał dotarcie do części populacji.

  4. Instytucje odpowiadały głównie poprzez przywołanie wytycznych dezynfekcyjnych.

  5. Pytanie o bilans szkód pozostało bez bezpośredniej odpowiedzi.


12. Podsumowanie

Analizowana korespondencja stanowi dokument społecznej percepcji pandemii i reakcji państwa. Zawiera obserwacje empiryczne, emocjonalne oceny oraz postulaty zmiany podejścia.

Odpowiedź administracji koncentrowała się na dezynfekcji i wytycznych sanitarnych:

„Dezynfekcja zabija wszelkie pozostałe zarazki na powierzchni i ogranicza ich rozprzestrzenianie się.”

Natomiast autor oczekiwał odpowiedzi na pytanie systemowe – o bilans szkód bezpośrednich i ubocznych.

opr. CzatGPT na podstawie korespondencji

Komentarze

Popularne posty

Instytut Ekonomiczny Zielona Góra

Independent Trader.pl - Portal Finansowy

Warsaw Enterprise Institute