List do redakcji w sprawie ograniczenia konkurencji w Polsce

 


Projekt nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym obecnie będący przedmiotem konsultacji publicznych, przedstawiany jest jako techniczna reforma mająca poprawić funkcjonowanie transportu publicznego.

Zawiera jednak zmianę, która w praktyce może umożliwić władzom regionalnym powierzanie przewozów kolejowych własnym operatorom, co może wyłączyć nawet połowę regionów w Polsce z konkurencji, umacniając dominację dotychczasowych operatorów kolejowych i osłabiając konkurencję w regionalnych przewozach kolejowych.

Pakiet legislacyjny jest bardzo obszerny - 37 stron projektu ustawy, 24 strony uzasadnienia oraz 29 stron oceny skutków regulacji. Jednocześnie zainteresowane strony otrzymały zaledwie siedem dni na zgłaszanie uwag

Tak krótki termin budzi poważne wątpliwości co do możliwości rzetelnego odniesienia się do reformy o potencjalnie daleko idących konsekwencjach - i rodzi pytanie, czy było to działanie zamierzone?

Kluczowym elementem projektu jest uchylenie artykułu 22a, co w praktyce może umożliwić dalsze bezpośrednie powierzanie regionalnych kolejowych umów o świadczenie usług publicznych zamiast ich konkurencyjnego przetargu, wbrew celom rozporządzenia (WE) nr 1370/2007 i zobowiązaniom Polski do liberalizacji rynku w związku z decyzją Komisji Europejskiej z 20 kwietnia 2021 r. dotyczącą pomocy państwa dla Przewozy Regionalne (obecnie Polregio).

Zmiana ta umożliwi władzom regionalnym powierzanie usług operatorom należącym do samorządów. W Polsce działa już sześć takich spółek kolejowych, a kolejna została niedawno utworzona w województwie lubuskim, choć jeszcze nie rozpoczęła działalności. 

Jeżeli takie podejście się utrzyma, w praktyce blisko połowa województw w Polsce może zostać wyłączona z konkurencji, a kolejne samorządy mogą zdecydować się na tworzenie własnych operatorów.

Równie niepokojący jest brak przejrzystości. Ani uzasadnienie, ani ocena skutków regulacji nie zawierają żadnej wzmianki o tej zmianie, co sugeruje, że tak istotna reforma może być wprowadzana po cichu, w nadziei, że pozostanie niezauważona.

Katarzyna Dekeyser, rzeczniczka ALLRAIL w Polsce, wzywa polskie władze do zapewnienia, iż wszelkie zmiany w ustawie o publicznym transporcie zbiorowym będą w pełni zgodne z prawem UE - w przeciwnym razie pasażerowie i podatnicy zapłacą wyższą cenę wynikającą z bezpośrednio przyznawanych umów.

­

ALLRAIL asbl

Alliance of Passenger Rail New Entrants

Rue Washington 40, 1050 Bruksela, Belgia

Komentarze

Popularne posty

Instytut Ekonomiczny Zielona Góra

Independent Trader.pl - Portal Finansowy

Warsaw Enterprise Institute