Felieton: drastycznie słaba jakość usług IT może być kroplą goryczy która przepełni czarę

Felieton

Skrzynka majlowa w redakcji zaczęła rozsyłać spam. I nagle nikt z jej obsługi nie odbiera telefonów czy sms.

Od jakiegoś czasu by ochronić się przed spamem  korzystałem ze skrzynek mail w chmurze. Ale to miało krótkie nogi- po prostu zacząłem rozsyłać spam z chmury danych. Nie pobieranie majli na komputer redakcyjny nie pomogło mi w uniknięciu zostania zhackowanym. 

Ostatnio mój firmowy redakcyjny majl rozesłał jakieś "payment advice" czyli zwykły spam. Obsługa z firmy która obsługuje za grubszy hajs aplikację chmurową do poczy majl- nie pomogła. Pan nawet nie odbierał telefonu. Jak dzwoniłem dzisiaj co godzinę to jego numer był wiecznie zajęty. Gdy zadzwoniłem z innego numeru to jednak odebrał. Twierdził że cały dzień miał spotkania.

Pan stwierdził że majle które mu wysyłam nie trafiają do niego bo filtr antyspamowy je ładuje do spamu. Dziwne bo na kilkanaście sms o zareagowanie w sprawie spamu wysyłanych od kilku dni -też nie odpowiedział. Pora chyba pożegnać się z dostawcą konta majlowego za jedyne 1,8 tys. złotych rocznie. Obsługa mojej skrzynki była tylko w teorii i opierała się na wysyłaniu mi faktur za tą usługę. Raz mi coś napisał ponadto i to wszystko.

Czy pożegnać się też z serwerownią która wzięła hajs za cały rok z góry, serwer po miesiącu się przepełnił i przestał działać- a oni stwierdzili że moje 3 czy 2 tys. Pln rocznej opłaty przepadło bo tych rodzajów serwerów nie można powiększyć i muszę kupić serwer na nowo?

W Polsce mamy coraz gorszą jakość usług IT. Jest to element który w mojej ocenie może się okazać kroplą goryczy która przepełniła czarę- i gwoździem do trumny polskiej gospodarki w przededniu światowego kryzysu. 

Ja zapłaciłem z góry za rok jakieś 4-5 tys. Pln za swój firmowy serwer i konto mejlowe we własnej domenie. Teraz serwer nie działa bo się zapchał, więc mój startup nie działa- a konto majlowe samo rozsyła spam. Dzisiaj się konsultowałem z kumplem w tej sprawie. Według niego o zagarnięty hajs przez serwerownię muszę jednak walczyć sądownie. Tak się kończy pomysł na własny startup w "Lolsce"- Polsce. Pozwami sądowymi o hajs zagarnięty przez dostawcę serwerów. Nie wiem jednak czy procesowanie się ma sens. Może prościej robić startup poza tym dziwnym krajem?

Adam Fularz
Wieczorna sp. z o.o. -to właśnie domena mojego zapchanego serwera....


--

Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra