Komunikat prasowy: “Mieszkańcy wobec ferm zwierząt futerkowych w Polsce”

Komunikat prasowy

informacja odnośnie najnowszego badania dotyczącego stosunku mieszkańców okolic ferm futrzarskich do tego rodzaju inwestycji, zrealizowanego przez Zachodni Ośrodek Badań Społecznych i Ekonomicznych. 

Fermy futrzarskie - szansa, czy zagrożenie dla regionu?

Raport "Mieszkańcy wobec ferm zwierząt futerkowych w Polsce"

 

Stowarzyszenie Otwarte Klatki – jedna z organizacji walczących o uchwalenie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, przewidującej m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych – zaprezentowało wyniki raportu dotyczącego stosunku mieszkańców okolic ferm futrzarskich do tego rodzaju inwestycji. Badanie zrealizowane zostało przez Zachodni Ośrodek Badań Społecznych i Ekonomicznych.

 

Branża futrzarska ma w Polsce stosunkowo krótką historię - sięga ona połowy lat 90. zeszłego wieku. To właśnie wtedy w kraju pojawiły się pierwsze holenderskie firmy oraz przedstawicielstwa NAFA (North American Fur Auctions). Wraz z intensywnym rozwojem tego sektora gospodarki, podobnie jak w przypadku innych przemysłowych systemów hodowli zwierząt, równolegle z inwestycjami zaczęły się pojawiać coraz liczniejsze protesty lokalnych społeczności.

 

Sąsiedzi ferm oraz organizacje ekologiczne zwracają uwagę na ich szkodliwy wpływ na środowisko i potencjalnie na zdrowie ludzi, wskazując na takie problemy, jak: ogromne ilości szkodliwych gazów w powietrzu, skutkujące nie tylko uciążliwościami zapachowymi, ale i powikłaniami zdrowotnymi; zanieczyszczenie okolicznych gleb oraz wód ściekami; przedostawanie się do środowiska pasożytów i drobnoustrojów; ucieczki norek i ich niekontrolowana ekspansja.

 

Najnowsze badanie na ten temat zrealizowane zostało przez Zachodni Ośrodek Badań Społecznych i Ekonomicznych na reprezentatywnej próbie mieszkańców trzech gmin, które charakteryzują się dużym natężeniem ferm: Czerniejewa (woj. wielkopolskie) i Nowogardu (woj. zachodniopomorskie), w których funkcjonuje po 7 ferm oraz Koźmina Wielkopolskiego, w którym jest ich w teorii aż 71. Jak przypominają autorzy raportu, liczba ta wynika jednak ze sztucznego podziału co najmniej jednej fermy w tej gminie: w miejscowości Góreczki duża ferma norek jest podzielona na 51 małych firm, co pozwala na ominięcie przepisów dotyczących ochrony środowiska.

 

Według raportu mieszkańcy okolic ferm futerkowych popierają w większości nowelizację ustawy - jedynie mniej więcej ⅓ mieszkańców Czerniejewa oraz Nowogardu oraz ¼ Koźmina Wielkopolskiego jest przeciwko zakazowi. Nawet osoby mieszkające w rejonie, w którym zyski z branży powinny być największe, nie chcą więc ferm futrzarskich w Polsce.

 

Kolejne pytanie jakie zadano mieszkańcom, dotyczyło konsekwencji funkcjonowania ferm w ich okolicy. Zdecydowana większość respondentów twierdziła, że są one uciążliwe dla mieszkańców. Wśród głównych problemów wskazywano odór, następnie liczbę insektów oraz ucieczki zwierząt. Jedynie według   respondentów Koźmina oraz ⅓ respondentów Nowogardu i Czerniejewa fermy zwierząt futerkowych nie generują poważnych utrudnień dla ich codziennego funkcjonowania.

 

Na końcu badacze starali się ustalić wpływ ferm na lokalne rynki pracy i okazało się (wbrew częstej argumentacji hodowców), że jest on raczej ograniczony. Duża część mieszkańców deklarowała co prawda, że w przeszłości pracowała na fermie, jednak jedynie niewielka liczba osób jest tam obecnie zatrudniona. Według autorów raportu ma to być dowodem dużej rotacji pracowników. Przemysł, aby zaspokoić braki kadrowe, szuka pracowników zza wschodniej granicy, oferując stawki w wysokości 8-9 zł na godzinę oraz pracę przez 10-14 godzin, 6 dni w tygodniu.

 

Respondenci wśród głównych wad takiej pracy wskazywali silny odór, pogryzienia przez zwierzęta, zbyt długi czas pracy, trudne warunki oraz złe zaplecze sanitarno-socjalne. Jako zaletę wymieniano natomiast samą możliwość podjęcia pracy oraz wynagrodzenie. Jak zauważają autorzy, wysokość tego ostatniego jest jednak uzależniona od nadgodzin - czas pracy może wynosić nawet 250-300 godzin w miesiącu.

 

Więcej informacji o wynikach badania znaleźć można na stronie Stowarzyszenia Otwarte Klatki: (http://www.otwarteklatki.pl/praca-na-fermach-futrzarskich/).

 

Pełen raport dostępny jest pod linkiem: http://www.zobsie.pl/raporty/14-mieszkacy-wobec-ferm-zwierzt-futerkowych-raport-z-bada-w-gminach-czerniejewo-komin-wielkopolski-nowogard


otrzymano elektronicznie z organiacji:


Otwarte Klatk| Open Cages
--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.






Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.


TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.