Wniosek do MSWiA


Czy MSWiA może ulżyć dziennikarzom w wykonywawniu zawodu?
Odpowiedzi przychodą w formatach nie do edycji lub mogących mieć wirusy - np. w pdf czy w doc. Nie chcę takich formatów. Nie mam tego jak skanować mimo skanera wbudowanego w program poczty i mimo że plików z serwera nie pobieram. 

Wirusy komputerowe wykorzystywane współcześnie wykorzystują mechanizm pozwalający osadzić w dokumencie .doc (Office) dane z innego dokumentu. Ta usługa DDE pozwala na przykład by w pliku .doc wyświetlały się dane np. z pliku Excela.

Współcześnie hakerzy polubili ataki metodą DDE. Otwierając np. awizo pocztowe przesłane z adresu "noreplay@poczta-polska.pl" które zawierało jego spersonalizowane dane osobowe wraz z nawet jego drugim imieniem, i było plikiem w formacie .doc, mój ojciec niedawno uruchomił wirusa który poróbował zarazić jego komputer trojanem typu ransomware. To ransomware usiłowało:

- zablokować dostęp do danych na tym komputerze
- zaszyfrować dane na tym komputerze
- za odszyfrowanie danych na komputerze domagało się wpłacenia okupu.

NIE obsługujemy już plików typu doc.

Przy składaniu petycji:

mapki dołączone do petycji giną, bo odpowiedzi mylą lokalizacje- mimo dołączonych map. Dołączanie plików graficnych niewiele daje bo one przy wydruku majli w urzędach giną, a pliki osadzone w treści majla- nie wyświetlają się lub zamieniają w kod.

Boję się składać wnioski, z obaw że zaginą. Raz złożyłem petycję o odbudowę parku miejskiego. Dołączyłem osobiście w biurze prezydenta miasta rzadką, przedwojenną mapę alejek przedwojennego parku, zaznaczając że mam jej jeden egzemplarz, i prosząc by z uwagą traktowano ten kartograficzny rzadki kruk- niczym jajko. Odpowiedź na petycję nigdy nie nadeszła. Obawiam się, że dokument z cenną mapą mógł w ogóle zaginąć. Urzędnicy wg mojej wiedzy nie mają sprawnego systemu obiegu dokumentów. Te same rzeczy wysyłam po kilkakroć.

Nawet zadania które wygrały w Budżecie Obywatelskim nie są realizowane- ma wrażenie że po prostu pogubiono dokumentację i w ogóle zapomniano. W efekcie nie biorę w tym budżecie obywatelskim aktywnego udziału bo nie chce mi się "truć dupy" urzędnikom którzy zwykle mają mnie już serdecznie dość i bez tego. Niemniej MSWiA mogłoby zbiorczo wszystkim urzędom zafundować jakiś system sensownego obiegu elektronicznego dokumentów, nie chce mi się wysyłać majla a potem iść do urzędu by zobaczyć że plik graficzny osadzony w treści nie przeszedł.

Pozdrawiam

--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.






Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.


TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.